Tytki Grubymi Nićmi szyte

Przygody płodnej Grubej Igły, która w poszukiwaniu swojego księcia z bajki skacze z materiału na materiał.
Ponieważ w szale namiętności nie zważa na konsekwencje, na świat wciąż przychodzą jej kolejne dzieci- TYTKI

Wszystkie TYTKI są na sprzedaż, oprócz tych, które już zostały kupione. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamówić podobną. Lub zupełnie inną. Swoją własną TYTKĘ Grubymi Nićmi szytą.





środa, 20 marca 2013

FILCOLETKI

Mogą mnie nie interesować bzdety,
Mogę nie mieć w życiu żadnej podniety, 
Mogę mieć nawet krzywe mankiety,
Ale nic nie zastąpi z filcu bransolety:









4 komentarze:

Justyna Adrian pisze...

Ja też o filcu mam to samo zdanie.
Tworzywo to piękne jest niesłychanie.
A twe bransolety tak pomysłowe.
Nie dość, że schludne to kolorowe :)

Grube Nici pisze...

Od rana tak miło czytać. Z filcu nawet skrawki się przydają :)

SZMATRIX pisze...

Toż to przecież arcydzieło,
piszę o tym całkiem śmiało.
Chyba też takie uszyję,
Oj radości swej ńie kryję.

Hehe pozdrawiam :)

Grube Nici pisze...

Ha ha! Brawo! :)