Tytki Grubymi Nićmi szyte

Przygody płodnej Grubej Igły, która w poszukiwaniu swojego księcia z bajki skacze z materiału na materiał.
Ponieważ w szale namiętności nie zważa na konsekwencje, na świat wciąż przychodzą jej kolejne dzieci- TYTKI

Wszystkie TYTKI są na sprzedaż, oprócz tych, które już zostały kupione. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamówić podobną. Lub zupełnie inną. Swoją własną TYTKĘ Grubymi Nićmi szytą.





wtorek, 23 października 2012

ZROBIONA NA SZARO

Jeśli ktoś myślał, że Gruba Igła postanowiła przejść na stronę moralności, to się Grubo myli. Po ekscesach na Euro 2012 i wysypie dzieci postanowiła, że przez wakacje da sobie spokój z tworzeniem i niańczeniem nowych tytek. Rzuciła się w wir suto zakrapianych imprez tanecznych, biesiad i romansów. Nie mając koncepcji, wybrała antykoncepcję. Nie płodziła. Relaksowała się i chłonęła materiały z ich bogactwem kolorów, struktur, wzorów. Tak spędziła całe lato i początek jesieni. I kiedy wszędzie zrobiło się kolorowo, Gruba Igła, jak zawsze przekornie, zadała się z Szarym Filcem i oto szczęśliwie powiła bardzo zgrabną i praktyczną:

MYSZKĘ

25 x 30 cm, szerokość 10 cm




z wewnętrzną kieszenią:















                                                                                              i z dodatkową kieszonką na telefon:




















2 komentarze:

Boniffacy pisze...

Oł jes! Gruba nadal płodzi. Już myślałam, że menopałze przeszła...
Pozdr, Boniek.

Grube Nici pisze...

Gruba Igła wciąż młoda i wciąż płodna ;) I wszystko wskazuje na to, że wróciła do beztroskiego hulaszczego życia. Tylko czekać na efekty... ;)